Wbrew obiegowej opinii, studiowanie na dobrej uczelni jest rzeczą wymagającą naprawdę dużego wkładu w rozwój swojej wiedzy. Wiedza studentów jest sprawdzana nie tylko w czasie sesji egzaminacyjnych, ale także przez kolokwium
3, które są przeprowadzane na ćwiczeniach. Niezaliczenie kilku z nich automatycznie oznacza obowiązek wstawienia się na sesji poprawkowej, co jak wiemy powoduje wielki stres.
By ustrzec się przed tak zwaną "kampanią wrześniową" studenci
2 zazwyczaj przykładają dość dużą uwagę do punktów zdobywanych na tych egzaminach. Jedynie uzbieranie ich dostatecznej ilości umożliwi im w ogóle możliwość przystąpienia do egzaminu zasadniczego. Przykładają się one zatem pośrednio do ostatecznej oceny całego roku z danego przedmiotu, co zwiększa ich wagę.
Wykładowcy również, trzeba im przyznać są dość pomysłowi w przygotowywaniu zestawów pytań na swoje kolokwia. Będąc naocznym świadkiem tych wydarzeń, a nawet więcej, ich uczestnikiem na pewno nie można zgodzić się z krzywdzącym i zupełnie nieprawdziwym stwierdzeniem, że studia to wieczna zabawa. By się o tym przekonać wystarczy spojrzeć na długie rzędy studentów przed salą wykładową starających się jeszcze na kilka chwil przed zajęciami powtórzyć jak najszerszy zakres egzaminu, który ma im zagwarantować jego zaliczenie. Na szczęście w całym roku akademickim nie ma ich stosunkowo dużo co sprawia, żestudenci w między czasie mogą się zrelaksować i znaleźć sobie inne dodatkowe zajęcie, często nie mające zbyt wiele wspólnego z wytężoną nauką.